środa, 24 lutego 2016

283. LEGO wreszcie gotowe! I zmiany...

Kochani! Lego wreszcie gotowe! :)
Udało się! Klocki uszyte, dopracowane, po prostu idealne! Trochę to trwało, ale opłacało się, bo widok jest świetny! Znajome dzieciaki nie mogą przestać się nimi bawić :)
Do czego można użyć takich klocków?
Świetnie sprawdzają się jako zagłówek do dziecięcego łóżka lub jako ochraniacz "przed zimną i twardą ścianą" :)
Ze względu na to, że wypełnione są grubą, dobrej jakości pianką tapicerską, mogą posłużyć jako poduchy do siedzenia :) 
Szczegóły? Proszę bardzo :)
Wymiary 60x30x5 cm.
Materiał - welur.
Wypełnienie - pianka tapicerska.
Dobra wiadomość dla mam - poducha ma zdejmowany do prania pokrowiec :)
Istnieje także możliwość uszycia klocków w dowolnej kolorystyce oraz w innym rozmiarze - 30x30 cm.












Mam nadzieję, że dotrwałyście do końca zdjęć ;)
Muszę Wam jeszcze o czymś opowiedzieć... Po prostu czuję się Wam winna wyjaśnienia... Przede wszystkim dziękuję Wam serdecznie, że tak długo ze mną jesteście - i Wy Dziewczyny doskonale wiecie, o kim mówię :D To jest bezcenne uczucie wiedzieć, że ktoś zagląda, komentuje, dodaje otuchy :)
Niestety, ostatnio życie nie rozpieszcza mnie nadmiarem wolnego czasu :(  Dziewczynki co chwilę chorują, czasu na pracę jest coraz mniej :( Jeszcze mniej wolnych chwil jest na prowadzenie bloga (co same na pewno widzicie), a konkretnie na obróbkę zdjęć. Nie sądziłam, że kiedyś do tego dojdzie, ale muszę ograniczyć swoją blogową działalność :(
Dzisiejszy wpis jest ostatnim pełnym postem :( Kolejne będą wyłącznie tekstowe, z odnośnikiem do facebook'a, gdzie znajdziecie wszystkie szczegóły i zdjęcia. Telefon mam zawsze pod ręką, łatwo wrzucić zdjęcia zrobione telefonem na fb, choćby mieszając zupę, składając zabawki... A do komputera nie udaje mi się usiąść ostatnio - ostatni wpis jest ze stycznia :( Czas przestać się oszukiwać, że nad wszystkim panuję, bo rzeczy do zrobienia jest coraz więcej, a czasu nie przybywa :(
Życie :( Nie rozpieszcza... Żal mi tego wszystkiego bardzo, a najbardziej kontaktu z Wami, które zawsze przy mnie byłyście. Obiecuję, że o Was nie zapomnę i będę do Was z największą przyjemnością zaglądać :D
Ściskam Was gorąco i życzę wszystkiego dobrego :)))
A po więcej jak już pisałam, zapraszam, na fb (choć po tylu latach wciąż go nie lubię, ale w przeciwieństwie do bloga, jest sporym źródłem zamówień)...
Do następnego napisania i przeczytania :)
Wasza Babeczka

5 komentarzy:

  1. Poduchy super :) Jestem pełna podziwu, bo pewnie kosztowało to niemało pracy, ale efekt piorunujący :)
    Na fb stale podglądam i wcale nie mam wrażenia, że jest Cię mniej :)
    Powodzenia i pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Na fb jestem w miarę na bieżąco, ale blog wiąże się z włączaniem komputera i obróbką zdjęć, a na to brakuje mi czasu :(

      Usuń
  2. Są MEGA pomysłowe :)

    Fb też nie lubię, ale do Ciebie zawsze chętnie zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo - jesteś kochana! :)

      Usuń
  3. Te klocki są fantastyczne!!
    I jeszcze ta pościel. Mam w domu fana lego. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słówko :)