czwartek, 25 lutego 2016

284. Safari - lekki kocyk

Lekki kocyk - Safari
Ostatnio było u mnie jeszcze zimowo, a dziś przyszedł czas na dawno zapowiadane lekkie kocyki - idealne na wiosnę i lato!
Kocyk jest uszyty z bardzo miękkich materiałów - flaneli i bawełny, wyprodukowanych w USA. Dzięki temu jest unikatowy, bo ma niepowtarzalny w Polsce wzór!
Są to tkaniny w 100% przyjazne dzieciom - lekkie, przewiewne i oddychające! Jest to doskonała alternatywa dla ciężkiego i sztucznego (poliestrowego) minky.
Kocyk wypełniony jest ociepliną antyalergiczną.
Rozmiar 100x75 cm.
Po złożeniu zajmuje niewiele miejsca :)
Zdjęcia dostępne na Facebook'u :)
Zapraszam - Babeczka

środa, 24 lutego 2016

283. LEGO wreszcie gotowe! I zmiany...

Kochani! Lego wreszcie gotowe! :)
Udało się! Klocki uszyte, dopracowane, po prostu idealne! Trochę to trwało, ale opłacało się, bo widok jest świetny! Znajome dzieciaki nie mogą przestać się nimi bawić :)
Do czego można użyć takich klocków?
Świetnie sprawdzają się jako zagłówek do dziecięcego łóżka lub jako ochraniacz "przed zimną i twardą ścianą" :)
Ze względu na to, że wypełnione są grubą, dobrej jakości pianką tapicerską, mogą posłużyć jako poduchy do siedzenia :) 
Szczegóły? Proszę bardzo :)
Wymiary 60x30x5 cm.
Materiał - welur.
Wypełnienie - pianka tapicerska.
Dobra wiadomość dla mam - poducha ma zdejmowany do prania pokrowiec :)
Istnieje także możliwość uszycia klocków w dowolnej kolorystyce oraz w innym rozmiarze - 30x30 cm.












Mam nadzieję, że dotrwałyście do końca zdjęć ;)
Muszę Wam jeszcze o czymś opowiedzieć... Po prostu czuję się Wam winna wyjaśnienia... Przede wszystkim dziękuję Wam serdecznie, że tak długo ze mną jesteście - i Wy Dziewczyny doskonale wiecie, o kim mówię :D To jest bezcenne uczucie wiedzieć, że ktoś zagląda, komentuje, dodaje otuchy :)
Niestety, ostatnio życie nie rozpieszcza mnie nadmiarem wolnego czasu :(  Dziewczynki co chwilę chorują, czasu na pracę jest coraz mniej :( Jeszcze mniej wolnych chwil jest na prowadzenie bloga (co same na pewno widzicie), a konkretnie na obróbkę zdjęć. Nie sądziłam, że kiedyś do tego dojdzie, ale muszę ograniczyć swoją blogową działalność :(
Dzisiejszy wpis jest ostatnim pełnym postem :( Kolejne będą wyłącznie tekstowe, z odnośnikiem do facebook'a, gdzie znajdziecie wszystkie szczegóły i zdjęcia. Telefon mam zawsze pod ręką, łatwo wrzucić zdjęcia zrobione telefonem na fb, choćby mieszając zupę, składając zabawki... A do komputera nie udaje mi się usiąść ostatnio - ostatni wpis jest ze stycznia :( Czas przestać się oszukiwać, że nad wszystkim panuję, bo rzeczy do zrobienia jest coraz więcej, a czasu nie przybywa :(
Życie :( Nie rozpieszcza... Żal mi tego wszystkiego bardzo, a najbardziej kontaktu z Wami, które zawsze przy mnie byłyście. Obiecuję, że o Was nie zapomnę i będę do Was z największą przyjemnością zaglądać :D
Ściskam Was gorąco i życzę wszystkiego dobrego :)))
A po więcej jak już pisałam, zapraszam, na fb (choć po tylu latach wciąż go nie lubię, ale w przeciwieństwie do bloga, jest sporym źródłem zamówień)...
Do następnego napisania i przeczytania :)
Wasza Babeczka