czwartek, 28 stycznia 2016

282. Pół metra przytulnego szczęścia :)

Pani Prezes i Pani Dyrektor firmy "u Babeczki - manufaktura", wreszcie zdrowe i w doskonałej formie, postanowiły dziś przetestować "Szczęściarza":) Przeżył :) Nie spodziewałam się, że będzie taka zabawa! :)
Misiek - 50 cm wysokości, uszyty ze 100% bawełny, wypełnienie silikonowe. Łapki ruchome dzięki guzikom.



A kuku! Znalazłam Cię! :)


O nie! Ciekawe czy przeżył?!

Żyje! No to może jeszcze raz sprawdzimy, czy potrafi latać? :)

Walka zarządu o "Szczęściarza" :)

Parę ciosów karate ;) Misiek daje radę :)

Słodkie buzi - buzi! :)

Jest taki pyszny! To mi się podoba :)

Pani Prezes - kultura zabawy, w końcu wiek do czegoś zobowiązuje ;)







 Dziękuję serdecznie za miłe słowa pod poprzednim postem i cieszę się bardzo, że jeszcze do mnie zaglądacie :)
Pozdrawiam gorąco! Babeczka :)

3 komentarze:

  1. Ale świetny wpis! Śliczne zdjęcia! A misio przeuroczy:)
    Bardzo mi się spodobał podpis "O nie! Ciekawe czy przeżył?!", miś jest na nim taki "roztrzaskany" :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale gigant, cudny wcale się nie dziwię, że dziewczyny szaleją za nim więc mamo zakasaj rękawy i szyj drugiego.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słówko :)