środa, 20 maja 2015

244. Worek - "potworek"

Pewnego wiosennego przedpołudnia, gdy Hania była w przedszkolu przyszedł czas na porządki w wielkim bałaganie mojego małego człowieka :D Poszło szybko i sprawnie, a Hania do dziś nie zauważyła pewnych braków w swoich skarbach ;) Tylko jedna rzecz pozostała nierozwiązana - wg mnie najgorsza dla każdego rodzica - zabawki do piasku! Z wydawałoby się dobrze wytrzepanych jesienią zabawek, wysypała się niemała ilość piachu. A już prawie było posprzątane! Trzeba było wymyślić coś z czego piasek z zabawek mógłby się wysypywać sam, np. w drodze z piaskownicy do domu. Przerabiałam już chyba wszystko!
Foliówki - dramat! - albo się rozrywają, albo robią się w nich dziury, oczywiście w domu.
Torby ekologiczne - piasek wysypuje się w domu, gdy worek "sam" się wywróci (nie wiem, jak u Was, ale u mnie wszystko robi się samo).
Koszyczki - mało praktyczne, zwłaszcza gdy koszyk w wózku jest mały...
Aż w końcu przyszedł mi do głowy pewien pomysł, na wzór bardzo starych toreb na zakupy zrobionych z siatki! Ciekawa jestem, czy można jeszcze je gdzieś kupić :D Ale właśnie taka siatka, stała się inspiracją do zrobienia zupełnie czegoś nowego!
Przedstawiam Wam worek z siateczki na zabawki do piasku! :)
 
 
 

 
Mam nadzieję, że takie rozwiązanie świetnie sprawdzi się także nad morzem, bo na przydomowych podwórkach już wypróbowałyśmy :) Piasek wytrzepuje się sam, zanim dojdziemy do domu! :D
Choć akurat dzisiaj zabawki zostaną w domu, bo tak mocno pada, że nosa z domu nawet na chwilę nie chce się wystawić ;)
Pozdrawiam Was ciepło :) Babeczka

11 komentarzy:

  1. Genialny pomysł :) a ta siateczka jest elastyczna i taka miękka czy sztywniejsza? Bo ja mam gdzieś w zakamarkach sztywny tiul ;) tylko jeszcze takich zabawek nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Cieszę się, że Ci się spodobało :))) To ja Ci powiem, żebyś szykowała zabawki :D Tą siateczką jest właśnie sztywniejszy tiul :)) Miała być siatka, którą wykorzystuje się np. do kieszeni w dresach, ale była za bardzo elastyczna i w sklepie doradzono mi właśnie taki sztywniejszy tiul :) Bałam się, że będzie się za bardzo naciągać, ale jest wyjątkowo dobrze :)))

      Usuń
    2. No to super :) muszę wpisać taki worek w grafik rzeczy do zrobienia :) i nieomieszkam się pochwalić..oczywiście jak się uda ;) bo pomysł pierwsza klasa :)

      Usuń
  2. Rewelacyjny pomysł, jak to mówią 'potrzeba matką wynalazków'. Świetnie sobie poradziła z piaskowym problemem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)) Czytasz mi w myślach :)) Ostatnio to motto mnie nie opuszcza :))))

      Usuń
  3. Ależ uroczy wzór! Też mam nadzieję, że patent się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie działa :))) Ale nigdy nie wiadomo, co wymyślą małe rączki :D

      Usuń
  4. Nie boimy się trudnych wyzwań, przetestowaliśmy "Potworka" w spartańskich greckich warunkach.
    Daj radę bez zbędnego gadania :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słówko :)