środa, 12 listopada 2014

215. Pokój Małej Księżniczki - czas start!

Kochani! Z nowym tygodniem przyszedł czas na obiecywane zdjęcia wielkiego projektu :)) Mała Księżniczka - Marysia już mieszka w swoim królestwie, a dzięki uprzejmości jej mamy, jestem Wam w stanie pokazać, jak całość wykonywanych przeze mnie rzeczy, prezentuje się w docelowym pokoiku :)) Wszystkich elementów jest naprawdę bardzo dużo, dlatego podzielę je w miarę tematycznie i szczegółowo będę prezentować przez najbliższych kilka dni :)) Serdecznie zapraszam na przygodę i życzę miłego oglądania :))
Uwaga! Duuuużo zdjęć :D

Do stworzenia całego kompletu dekoracji wystarczyły 3 zasadnicze elementy: bawełna szaro-beżowa, bawełna różowa - pudrowa i haft angielski :)


Podstawowe elementy dekoracyjne to poduchy. 4 sztuki uszyte w różnych kombinacjach kolorystycznych: różowo-beżowe i beżowo-różowe, obowiązkowo z koronkowym haftem. Na komplet poduszek składają się: 2 poszewki o wymiarach 50 x 50 cm oraz 2 o wymiarach 40 x 40 cm.







A tak wszystkie kwadratowe poduchy prezentują się u Marysi w pokoju :)) Zdjęcie jest własnością P. Emilii, mamy Marysi.



Co jeszcze powstało z połączenia tych dwóch materiałów? Zapraszam na kolejne odsłony z cyklu "Pokój Małej Księżniczki" :))
Pozdrawiam serdecznie, Babeczka

PS Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii i wrażeń :)) Piszcie śmiało! Mam nadzieję, że dzięki Waszej pomocy kolejne "pokoiki" (a mam wielką nadzieję, że pojawią się następne) będą jeszcze bardziej doskonałe :))

6 komentarzy:

  1. Jak dla mnie super :-) kolorystyka bardzo na tak. Czekam na resztę uszytków :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne poduchy! Delikatne, urocze :) i bardzo klimatyczne! Jestem ciekawa dalszych odsłon tego pokoiku ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kawał dobrej roboty, ślicznie prezentują się Twoje prace ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję Dziewczyny! :)) Wasze słowa to miód na moje serce :)) Tym bardziej się cieszę, że czas i praca, i serce, jakie włożyłam w to szycie, jest w stanie Wam się spodobać :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, kawał szycia za Tobą! Wielka robota, satysfakcja pewnie jeszcze większa :) :) Kolorystyka nie do końca moja, ale samo wykonanie - ta koroneczka, ilość i różnorodność poduch - bajka!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słówko :)