wtorek, 30 września 2014

207. Krowie opowieści :)

I? Powrót minky :D Uwielbiam te krówki! Od patrzenia na nie humor mi się poprawia :D





Na ostatnim zdjęciu widać wszystkie krowie buźki :D Moim ulubieńcem jest ostatnia krówka :D Krówka - łobuzka :D A która Wam podoba się najbardziej? :))
Pozdrawiam ciepło :)) Wciąż przeziębiona Babeczka...

czwartek, 25 września 2014

206. Decu na tkaninie - woreczek na strój sportowy

Mała przerwa od polaru minky :)) Hania potrzebowała do przedszkola strój sportowy, zapakowany oczywiście w woreczek :)) Kiedyś już robiłam podobny worek, ale na buty - tak więc teraz mamy już komplet :)




A tu poprzedni woreczek, na buty :)


Trudno jest przykleić serwetkę bez żadnych zagnieceń, ale trzeba przyznać, że ćwiczenie czyni mistrza :D Mnie jeszcze do niego daleko, ale powoli, powoli i mam nadzieję, że będzie idealnie! :)
Pozdrawiam Was cieplutko! Dziękuję za wszystkie miłe słowa :*
rozchorowana Babeczka :((

poniedziałek, 22 września 2014

205. Minky po raz drugi

Kocyk o wymiarach 100 x 75 cm, z ociepliną w środku :)





Kolejny kocyk :)) Tym razem wyszedł jak żyleta :D Od A do Z, taki jak miał być :) Muszę też przyznać, że bawełna R. Kauffmana jest do szycia fantastyczna! Tylko ta cena... Ok. 60 zł za mb :((( To było specjalne zamówienie, ale wiem, że szybko nie sięgnę po nią ponownie, bo cena jest jednak zaporowa :(((
Do kompletu na Chrzest Św. Stasia, powstała karteczka ze słonikami, zrobiona z resztek materiału :)) Na kocyku miało być naszyte imię Stasia, ale póki co doszywanie czegokolwiek na minky mnie przeraża... Muszę wymyślić, jak to zrobić, żeby ładnie wyszło, bo dotychczasowe próby są - lekko powiedziane - niezadowalające...
Pozdrawiam ciepło, Babeczka :*

czwartek, 18 września 2014

204. Mój pierwszy raz...

... z polarem minky :)) Kocyk o wymiarach 100 x 75 cm z ociepliną w środku - w sam raz na zimę dla maluszka :))




Muszę Wam się przyznać, że uszycie pierwszego kocyka to była wielka mordęga :(( Do tej pory tylko słyszałam, że polar minky ciężko się szyje... Teraz już to wiem z własnego doświadczenia :(( Jest to materiał piękny! Rozkosznie miękki! I jak dla mnie na tym kończą się jego wspaniałości :( Przy każdym układaniu, przewracaniu, dopasowywaniu bardzo się rozciąga :(( Zanim upięłam wszystkie warstwy materiału i je zszyłam, sam polar "urósł" o 2-3 cm z każdej strony!
Z pewnością sprawne oko wypatrzy w kocyku wiele niedoskonałości... Ale się tym nie martwię :) Przyda mi się taki, nawet niedoskonały,  już w nowym roku ;))) 
Ten kocyk powstał na próbę, żeby zapoznać się z materiałem i wyeliminować błędy przy następnym, uszytym na zamówienie. Między tym a następnym różnica jest jak między niebem a ziemią :))
Pozdrawiam ciepło i dziękuję za wszystkie miłe słowa, za to że zaglądacie i że jesteście :*
Babeczka

wtorek, 16 września 2014

203. Smerfowe urodziny

Pamiętacie czerwoną kartkę urodzinową z torebką i butami? Zrobiłam podobną, ale w innym kolorze :)) Ten niebieski kolor kojarzy mi się z niebieskim-smerfowym :) A Wam? :))




Kartka jeszcze nie ma właściciela, dlatego zostawiłam puste miejsce na dopisanie rocznicy urodzin :)
Pozdrawiam ciepło, ze słonecznego, ale już jesiennego Wrocławia :))
Babeczka

środa, 10 września 2014

201. O Basi i Jacku - cz. 2.

Tak jak obiecałam, dziś druga część opowieści o Basi i Jacku :))
Nie wiem czy pamiętacie, ale w tym roku przed Wielkanocą rozgościły się u mnie na dobre kury w ilościach całkiem niemałych :)) Nowy dom znalazły m.in. u Pani Emilki. I właśnie to było to wielkie zaskoczenie! Pani Emilia zapytała, czy dla nowożeńców można byłoby uszyć takie właśnie ptaszki, w pantalonach pasujących do tych z kartki i zaproszenia :)) W taki oto sposób powstały dwa nowe ptaszki - gołąbki - Basia i Jacek :))




Pomysł całkiem nowy, zupełnie oryginalny! Dlatego uważam, że kreatywność jest bezcenna! :)))
Młodym podobno bardzo się spodobały :D
Pozdrawiam ciepło, B. :)

wtorek, 9 września 2014

200. O Basi i Jacku słów kilka - cz. 1.

Tak, tak... To długa historia :)) Dostałam zapytanie od Pani z Haniowego przedszkola, czy mogłabym zrobić na ślub kartkę, która byłaby zbliżona do zaproszenia ślubnego :)) Oczywiście z tym nie było żadnego problemu :)) Lubię wyzwania, więc dlaczego nie? :)))




Tak wyglądało zaproszenie :))

Na tym jednak nie skończyła się kreatywność przesympatycznej Pani Emilki :))) O tym, co jeszcze wymyśliła, opowiem Wam jutro :D Ale zdradzę Wam, że mnie totalnie zaskoczyła :)))
Życzę każdemu, żeby trafiał na ludzi zdecydowanych, z głowami pełnymi pomysłów! Pracuje się wtedy fantastycznie! :D Nawet jak wszystko na raz się wali...
Dziękuję Wam za wszystkie słowa otuchy i wsparcia :* Są dla mnie bardzo ważne :)
Babeczka

poniedziałek, 8 września 2014

199. Czerwona osiemnastka

Zwykła, prosta, ale czerwona kartka na 18. urodziny :)) Nie wiem, co ten kolor w sobie ma, że hipnotyzuje i tak doskonale sprawdza się na ważnych uroczystościach :)) 




Ostatni tydzień był bardzo pracowity... Zakończony niestety chorobą mojej Haneczki :(( 
Czy Wy też tak macie, że jak nie wiecie w co ręce włożyć, to dostajecie jakiegoś bonusa - chorobę, brak materiałów, zepsuty sprzęt? :(((
Mimo to pędzę dalej do pracy :))
Pozdrawiam cieplutko :)) B,

poniedziałek, 1 września 2014

198. "Potworne" urodziny :))

:D Taki żarcik :))) Szalenie spodobał mi się potworek do malowania, dlatego koniecznie musiałam go wykorzystać w kartce urodzinowej :)) Akurat dla 4-latka :)))




Pozdrawiam cieplutko! Babeczka :)))