piątek, 4 kwietnia 2014

157. Hela i Hirek

Do Hani i Henia dołączyła kolejna para kur: Helena i Hieronim :))) Tym razem białe, w szarych pantalonach :)))


Dzięki pomocy mojej niezastąpionej Mamy, mam super patent na przyszywanie skrzydeł!!! A to była moja największa udręka... Teraz nie dość, że ładnie wyglądają, to i jeszcze solidnie się trzymają :)))
Wcześniej uszycie jednej kury zajmowało mi tyle czasu, ile przyszycie dwóch skrzydeł :(((
No nic :))) Najważniejsze, że już wiem, co i jak! Bo przed Wielkanocą na pewno powstaną jeszcze nowe ptaszki :)))
Babeczka

3 komentarze:

  1. Jestem ciekawa skąd pomysł imion na literę H:)? A sama parka robi wrażenie:). Podziwiam pomysł i wykonanie:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... Jakby to powiedzieć? :D Zaczęło się od Hani, no i zabawa trwa :)))))

      Usuń
  2. haha, rewelacyjne :D te pantalony są świetne :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słówko :)