piątek, 28 marca 2014

154. Były sobie kury dwie...

Do kury w kropeczkowych pantalonach uszyłam drugą, w majtkach w paski :))) I w ten sposób powstała para: Hania i Henio :D Moje dziecko uwielbia te pluszowe dekoracje, nosi je pod pachą i może się ciągle nimi bawić :)))

Postawiłam je tak obok siebie i pomyślałam, że są strasznie smutne... Obce jakieś, a przecież mają rozweselić dom na Wielkanoc! Zbliżyłam je więc do siebie :))) I powstała taka słodka para :D

Od razu lepiej, prawda? :)))

A na koniec jeszcze sam Henio :))

Wydaje mi się, że paski są bardziej męskie, stąd pomysł że ten osobnik będzie facetem :D

Dziękuję Wam za odwiedziny i komentarze :))
Pozdrawiam cieplutko z zimnego i pochmurnego Wrocławia, Babeczka :))

4 komentarze:

  1. WOW, Henio wygląda bardzo urodziwie jeszcze te portki, a Hania też niczego sobie;). Świetnie to wygląda;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodziaki jakich mało :D :D

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurka ale kurczaki :) Musiałaś dużo czasu poświęcić żeby wyczarować takie cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo się cieszę, że Wam się spodobały! :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słówko :)