wtorek, 17 grudnia 2013

106. Przepisy na fioletowo

Dawno nie używałam Fioletowych fiołków z GP :))) A że pora roku taka świąteczna, to mogły "użyć się" wyłącznie do przepiśnika :)

Gdyby ktoś pytał, to łyżeczki nie podebrałam z zabawek Hani :))) Za grosze kupiłam ją w supermarkecie :)
Zostały mi jeszcze trzy :D Chętnie je wykorzystam, bo są bardzo fajne. 
Marzy mi się taki czarno-biały przepiśnik... Co Wy na to? :))) Ciekawe czy nie zapomnę go zrobić :D
Niewyspana ostatnio Babeczka ;)

PS Hani poprzestawiały się ostatnio godziny spania... Marzę już o powrocie do normalności :))) Bo codzienne pobudki o 5.30 to chyba jednak nie dla mnie ;)

1 komentarz:

  1. Super kolory :) a czarno-biały czemu nie? ograniczeniem jest tylko wyobraźnuia :) mi też się marzy przepiśnik, ale jakoś nie mam weny się za niego zabrać..ale w myślach jest :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słówko :)