wtorek, 6 sierpnia 2013

45. Serca

Brak czasu, żeby usiąść do komputera, to ostatnio moja wielka dolegliwość...
Serducha uszyłam już kilka sobót temu :) Zakochałam się w nich bez pamięci!
Małe i duże... Z "uszkiem" do powieszenia :)
Jest tak upalnie, że papier sam mi się w rękach zwija... Lubię ciepło, ale takiej pogodzie, to ja już dziękuję.
Pozdrawiam, B.

4 komentarze:

  1. nie dziwię się że się zakochałaś, bo są po prostu cudowne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;))) Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja je uwielbiam :)))

      Usuń
  2. Ooo rany! Uwielbiam! Pod każdą postacią, w każdym rozmiarze i z każdym materiałem :))) zawsze miałam do nich słabość, a Twoje piękne są! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję, dziękuję! :)) Lubię jak do mnie zaglądasz... :))

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słówko :)